NATEMAT POLECA Pojechaliśmy do Puszczy Białowieskiej. To nie kornik i minister Szyszko są największymi szkodnikami

Na Warmii za czasów Kopernika warzono piwo z lawendy

Lawendowe pole na Warmii. Sposób na życie i wyjątkowy adres wakacyjny

Niespełna 25 km na północny zachód od Olsztyna, we wsi Nowe Kawkowo każdy odwiedzający Lawendowe Pole przenosi się do innego, bajecznego świata. O jego stworzeniu opowiada Joanna Posoch w filmie, który można obejrzeć w salce Muzeum Żywego. Te kilkanaście minut zadumy polecam każdemu mieszczuchowi.

Autorka Lawendowego Projektu stwierdza skromnie, że jej „historia jest dosyć banalna i brzmi jak setki innych takich samych historii. Po prostu miałam dosyć życia w mieście – nie potrafiłam nadążać za tempem, jakie wymuszała na mnie Warszawa, byłam zmęczona pośpiechem i stresem”.

Zamieszkała na Warmii. Kupiła… łemkowski, drewniany, dom przeznaczony przez właścicieli działki do spalenia. Przeniosła go… z Beskidu Niskiego. Dom zmontowali belka po belce w nowym miejscu ci sami ludzie, którzy go rozbierali. Chciała odtworzyć każdy detal architektoniczny. Mieszka w nim już 15 lat.

Postanowiła związać się z otoczeniem, więc zajęła się uprawą lawendy…

Dziwne? Nie do końca, zaprzecza Joanna Posoch: „Okazało się, że na Warmii i w Prusach Wschodnich lawenda była uprawiana od wieków. Znalazłam w źródłach opowieść, że za czasów Kopernika pewnego razu nie obrodził chmiel – zamiast niego do produkcji piwa użyto rosnącej tu powszechnie lawendy i tak powstało pierwsze lawendowe piwo”.

W tworzeniu Lawendowego Muzeum Żywego pomocnym okazał się dorobek naukowy działających w dawnych Prusach wybitnych botaników.
A zatem Joanna Posoch stworzyła coś zupełnie nowego odtwarzając coś z zamierzchłej historii.

Środki finansowe zebrano na portalu polakpotrafi.pl, ciągle wydłużająca się lista fundatorów (także dzięki „1%”) wisi przed wejściem. Skutecznie sięgają po środki unijne, dotacje z resortu ochrony środowiska i innych organizacji.

Dzięki dofinansowaniom wykonano m.in. świetnie zaprojektowane toalety, a obok Muzeum Żywego powstał Tajemniczy Ogród, czyli szczególnego rodzaju ogródek botaniczny roślin zielarskich, użytkowych i zapomnianych.

Wejście do mini – ogrodu botanicznego

Silne piętno na kształcie Lawendowego Muzeum Żywego odcisnął prof. Jacek Olędzki, patron Muzeum, wybitny etnolog i badacz kultury ludowej, autor filmów przedstawiających zanikającą na polskiej wsi kulturę ludową oraz religijność naturalną, a także życie w zgodzie z przyrodą.



Credo Lawendowego Muzeum Żywego, to przeciwstawienia: „mieć, czy być”, „kultura – natura”, „swój – obcy”
Nowe Kawkowo wespół z miejscowościami Węgajty, Godki, Pupki, Starym Kawkowem, Bałągiem i Szałstrami realizuje projekt „Sztuka w obejściu”. Mieszkańcy zapraszają do swych domów na koncerty, projekcje filmów, spektakle teatralne i rozmowy o wartościach przeciwstawnych współczesnego świata.

W oddali widok na stworzony 3 lata temu labirynt lawendowy, nawiązujący do znanego od 4 tysięcy lat wzoru, powielanego w różnych miejscach na świecie.

Zobacz z drona

W okresie wakacyjnym organizowane są Warsztaty Alchemiczne obejmujące m.in.: podstawy wiedzy o ziołach leczniczych, zajęcia z uprawy lawendy, wykłady na temat olejków eterycznych, zajęcia praktyczne z destylacji olejku eterycznego z lawendy oraz samodzielnego wytwarzania prostych, naturalnych kremów, a także lawendowych inspiracji kulinarnych i wytwarzania lawendowego wina. Obowiązują zapisy. Z dużym wyprzedzeniem.

Muzeum dysponuje nowym, całorocznym, komfortowym, pokojem dla 3 osób z aneksem kuchennym. To ważne, gdyż: jedzenie można zamówić, pojechać do pobliskich karczm, ale warto skorzystać z ofert „fajnych sąsiadek” wytwarzających sery kozie, krowie, wypiekające chleb, u których można też kupić jajka i inne wiktuały. To plantatorzy i producenci ze szlaku „Sztuka w obejściu”, choć nie tylko. W okolicy każdy każdego poleca…

W działalność Muzeum chętnie włączają się wolontariusze w różnym wieku. To w znacznej mierze im Lawendowe Pole zawdzięcza swój niepowtarzalny layout i grafikę.



W kramiku można kupić przetwory z lawendy: miody, syropy, olejki, bukieciki, sploty, a także niepowtarzalnej urody drobiazgi rękodzieła artystycznego. Wszystko wytworzone w Muzeum Żywym. Wszystko związane z lawendą.
Trwa ładowanie komentarzy...